W dzisiejszej stylizacji główną rolę grają skórzane szorty, najnowsze dzieło mojej zdolnej mamy :) Historia tych spodenek jest następująca: przy jednej z wizyt w second handzie wpadły mi w oko mega wielkie, męskie ala skórzane spodnie (1zł!), pomyślałam, że może stworze z nich jakaś kopertówkę.. Spodnie leżały, czekały, a ja nie miałam ani czasu, ani weny żeby coś z nich zrobić. Po pewnym czasie bardzo zapragnęłam, aby w moim posiadaniu znalazły się skórzane szory, jednak ceny spodenek w sieciówkach mnie przeraziły.. Przypomniałam sobie wtedy o mojej zdobyczy z sh i od razu miałam wizję spodenek :) Przedstawiłam ją mamie, a mama jako, że ma talent do szycia, stworzyła mi coś takiego :) Ja jestem bardzo zadowolona :)) Dodam jeszcze tylko, że z pozostałości wielkich spodni udało się uszyć spódnicę :)
kurtka-h&m
sweter - sh
szorty - sh+dzieło mamy :)
koturny - stylowebutki
zegarek - asos