niedziela, 27 stycznia 2013

Kraciasta koszula

Z zeszłotygodniowego polowania wróciłam z kolejną koszulą w kratę. I to niebieską. Ostatnio każda moja wizyta w szmatluksie kończy się zakupem koszuli w kratę w barwie chabrów. Od około trzech tygodni wynajduję tego typu egzemplarze. W drobną kratkę, przypominającą obrus lub solidną kratę farmerską. Nic innego. Po tych zakupach pół mojej rodziny wzbogaciło się o ten element garderoby. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pokazanie Wam jednej z nich w stylizacji.
 


futro, koszula - sh
spodnie - tally weijl
torba - mohito
buty - deezee
czapka - no name + diy

piątek, 25 stycznia 2013

Rude futro

Dzisiaj główną rolę gra moje rude futro upolowane ostatnio w ciuchlandzie. Reszta stylizacji pozostaje w klasycznej czerni. 
Mam już dosyć śniegu, mrozu i tej całej zimy... z utęsknieniem czekam na wiosnę. Jeszcze tylko dwa miesiące.. :)






futro - sh (h&m)
spodnie - terranova
buty - deezee
torba - mizensa
czapka, naszyjnik - h&m

środa, 16 stycznia 2013

Dresowa koszula nocna...?

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę bluzę stwierdziłam, że musi być moja. Przypomina trochę koszulę nocną, ale i tak jestem w niej zakochana. Uwielbiam takie luźne ciuchy, czuję się w nich mega wygodnie i swobodnie.
Zostawiam Was ze zdjęciami i filmikiem :) 
xoxo



 


Kurtka - CLAIRE.DK TEENS
Czapka - H&M
Bluza - H&M
Buty - EMU


FACEBOOK 

wtorek, 15 stycznia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy 2012


Hej! Przygotowałam dla Was listę moich ulubionych kosmetyków 2012 roku zarówno pielęgnacyjnych jak i do makijażu. Na mnie sprawdziły się wyśmienicie, na pewno będą mi towarzyszyć przez kolejny rok.




1.  Na pierwszy ogień idzie diamentowa odżywka do paznokci Eveline. Pomogła zażegnać problem rozdwajających się paznokci. Zaledwie po kilku użyciach było widać efekty. Szybko wysycha, nadaje paznokciom bardzo ładny mleczny kolor. Idealna jako baza pod lakier. Mogę ją spokojnie porównać do NailTeka, jedyna różnica jest w cenie NailTek ok 30zł Eveline ok 12zł.


2.  Antybakteryjny matujący krem do twarzy Siarkowa Moc. Co prawda nazwa kojarzy się z tanim winem :), ale pomimo to działa rewelacyjnie. Matuje i wygładza dzięki temu idealnie nadaje się pod makijaż. Doskonale sprawdza się latem i zimą. Dodatkowy plus to cena ok 16zł.


3.  Cetaphil to krem do twarzy i ciała dla skóry wrażliwej, zapewnia głębokie i długotrwałe nawilżenie. Nie zawiera parafiny, nie zapycha. Nadaje się do każdego rodzaju cery, nawet trądzikowej. Można go kupić w aptece, cena to ok 30-40zł za 250ml. Bardzo wydajny.

  
4. Carmex balsam do ust. Nie wiem dlaczego tak późno dowiedziałam się o tym cudzie... Jest to najlepszy kosmetyk regenerujący i odżywiający suche usta jaki kiedykolwiek miałam. Cena ok 8zł.


 5.  Lakiery do paznokci Golden Rose. Ogromny wybór kolorów. Trwałe, utrzymują się ok 5 dni. Wystarczy jedna warstwa, kolor jest bardzo intensywny, nie prześwituje.


 5. Kosmetykami firmy Sleek zachwycam się chyba od 2 lat. Świetna pigmentacja, trwałe, umiarkowana cena. Jak na razie posiadam róż, bronzer, rozświetlacz oraz cienie. Jestem z nich bardzo zadowolona.



Paletki cieni Sleek - duża gama kolorystyczna, świetna pigmentacja, trwałość i niska cena.



6. Szminki w kremie Manhattan. Świetne kolory, wysychają na matowe, utrzymują się bardzo długo. Jedyny minus - mogą wysuszać usta, ale po wcześniejszym nawilżeniu nie ma takiego problemu.


To są moje hity roku 2012, jestem ciekawa jakie są Wasze? 
Pozdrawiam! :)